Joanna

Żel po prysznic oraz Peeling myjący Naturia Body firmy Joanna

9/16/2012 Angelika K. Angelisiak 2 Comments

Przez ostatnie tygodnie testowałam Żel pod prysznic z wiśnią i porzeczką oraz Peeling myjący z truskawką z serii Naturia Body firmy Joanna. Zgodnie z zapowiedzią przedstawię Wam recenzję testowanych kosmetyków.
Produkty do testów dostarczyła firma Joanna, za pośrednictwem serwisu Bangla.



Odświeżający żel pod prysznic z serii Naturia Body zamknięty jest w wygodnej butelce o pojemności aż 300 ml.To nieco więcej, niż standardowa pojemność żeli. Ale jest dość rzadki, więc przez to mniej wydajny.
Żel nie wysusza skóry, nie podrażnia jej. I bardzo dobrze się pieni.  Doskonale odpręża po ciężkim dniu i otula nas swych owocowym zapachem.
Zapach wiśni i porzeczki jest oszałamiający! Słodki i mocno owocowy. Ale dla kogoś, kto lubi świeże, cytrusowe zapachy, może być zbyt intensywny i może dość szybko się znudzić.

Chcę przetestować inne zapachy z tej serii, a przede wszystkim z grejpfrutem i pomarańczą, który zapachem i świeżością raczej trafi w mój gust.

Cieszę się, że miałam również możliwość przetestowania kolejnego peelingu od Joanny, tym razem Peelingu myjącego z serii Naturia Body. Poprzednio testowałam Peeling Z Apteczki Babuni i byłam bardzo zadowolona, ale teraz, po przetestowaniu Peelingu myjącego... jestem zachwycona!!! I zostanę wierną fanką firmy Joanna, przynajmniej w kwestii peelingów do ciała :)

Zapach, jaki otrzymałam do testów, to truskawka. Ale ponieważ ten soczyście owocowy zapach zniewolił mnie całkowicie, postanowiłam wypróbować też inne zapachy. Kupiłam więc pomarańczę i zapewniam, że to dopiero początek mojej przygody z tymi peelingami. Zapachy są tak realistyczne, że mam wrażenie, jakbym wyciskała świeży sok z owoców.

Peeling myjący zachwycił mnie nie tylko swoim zapachem. Buteleczka o pojemności zaledwie 100 ml kryje w sobie peeling delikatny dla skóry, a jednocześnie złuszczający naskórek. Zalecany jest on do codziennego stosowania. I rzeczywiście - po dwóch tygodniach stosowania moja skóra jet miękka, gładka, bez podrażnień i bardzo dobrze nawilżona.
Początkowo obawiałam się tej malutkiej pojemności, bo spodziewałam się, że zużyję go po zaledwie kilku użyciach. Ale byłam w błędzie, bo peeling jest gęsty i bardzo wydajny. Poza tym niewielkie rozmiary butelki, a także szczelne, bardzo wygodne w użyciu zamknięcie, sprawiają, że bez obaw można go zabrać w podróż. Cena również jest bardzo przystępna. W sklepie osiedlowym zapłaciłam 4,90 zł za sztukę, ale zdarzają się promocje, podczas których kosztuje on poniżej 4zł.


Kolejne peelingi Joanny, jakie zamierzam wypróbować, to: Peeling myjący z grejfrutem (oraz wszystkie inne z tej serii, ale po kolei, zapach po zapachu) oraz Peelingi antycellulitowe.



Zobacz także:

2 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.