Bioderma

MATRICIUM® po 30 dniach - PODSUMOWANIE

12/14/2012 Angelika K. Angelisiak 12 Comments

Kochani, kilka dni temu zakończyłam kurację MATRICIUM® Biodermy. 


Przypomnę, że produkt testowałam za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie. O produkcie możecie przeczytać TUTAJ oraz TUTAJ. Zachęcam też do zapoznania się z efektami po 10 dniach (wpis na blogu, wpis na portalu Uroda i Zdrowie) oraz zmianami na mojej twarzy po 20 ampułkach (KLIK).
W międzyczasie zorganizowałam na blogu rozdanie, w którym wygrało 5 osób. Czekam na Wasze opinie :)



W ciągu 30 dni stosowania MATRICIUM® zaobserwowałam ogromne zmiany na mojej twarzy. 


Przypomnę - tak moje czoło wyglądało w dniu rozpoczęcia kuracji:




a tak po 3 tygodniach:




W międzyczasie (a dokładnie w pierwszych dwóch dniach) zaobserwowałam zaczerwienienie na policzkach. Ale była to reakcja na (prawdopodobnie)  zbyt dużą dawkę preparatu. W dodatku moje policzki ZAWSZE reagują zaczerwienieniami na nowości, więc nie zniechęciło mnie to nawet odrobinę.
Od 3 dnia stosowałam pół ampułki rano i pół wieczorem (pamiętając, by ampułka była otwarta nie dłużej niż 12 godzin). W tych dniach nie wystąpiły żadne reakcje niepożądane.

Po 10 dniach stosowania, skóra na twarzy, szyi i dekolcie stała się gładsza i nieco ożywiona, nie jest już taka szara i zmęczona. Jej koloryt się wyrównał.  

Po 3 tygodniach zaobserwowałam wygładzenie zmarszczek - zwłaszcza tych na czole.

Po tygodniu od ukończenia 30-dniowej kuracji efekt wygładzenia skóry, wyrównania kolorytu oraz płytszych zmarszczek nadal się utrzymuje.

Jeśli więc nadal zastanawiacie się, czy warto? Moim zdaniem TAK! Przyznaję, że to dośc droga kuracja i sama byłam do niej sceptycznie nastawiona, bo po pierwszych 5 ampułkach nie widziałam różnicy na swojej twarzy. Ale warto, chociaż raz do roku zafundować sobie odrobinę luksusu dla swojej twarzy. 
Czy kupię? Jeśli tylko finanse mi na to pozwolą, na pewno rozważę zakup MATRICIUM® w przyszłym roku.

Zobacz także:

12 komentarzy:

  1. Bardzo widoczne zmiany ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie wypróbowuję, relacja na blogu wkrótce, może w przyszłym tygodniu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tak samo. Na wiosnę koniecznie muszę kupić Matricium i to z kremem biorewitalizującym Matriciane

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt widoczny gołym okiem!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczęściara jesteś bo mogłaś wypróbować nieodpłatnie, mnie niestety nie stać na zakup tego produktu w takiej cenie...:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że taka cena, bo miałabym już dobry prezent dla mamy pod choinkę :(

    OdpowiedzUsuń
  7. rany julek super ... efekt rzeczywiscie widoczny... kurcze niespotykane... tez musze sobie takie sprawic...

    zapraszam na rozdawajke u mnie

    www.marwiol5722.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. efekty są widoczne :) świetnie, że się dobrze sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.