balsam

Piernikowy balsam do ciała - Farmona

3/27/2013 Angelika K. Angelisiak 18 Comments

Witajcie :)
Przyszedł czas na recenzję absolutnej nowości od Farmony - Piernikowego balsamu do ciała z serii Sweet Secret. Przypomnę, że otrzymałam go w prezencie za aktywność na blogu Maliny.


Pogoda za oknem (wszędzie śnieg! i mróz) oraz zapach pierników przywołują na myśl jedno skojarzenie - święta Bożego Narodzenia. I byłoby to całkiem przyjemne, gdyby nie fakt, że za kilka dni.... Wielkanoc ;)

Kilka słów od producenta:
Wyjątkowy kosmetyk do pielęgnacji ciała o aksamitnej konsystencji i zmysłowym, korzennym zapachu został stworzony zmyślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało.
Powstał na bazie ekstraktu z miodu i imbiru, dzięki czemu skutecznie pielęgnuje skórę, a do tego obłęd nie pachnie,pozostawiając długotrwały, kusząco słodki zapach.
Regularne stosowanie Piernikowego balsamu do ciała daje uczucie wypielęgnowanej, jedwabiście gładkiej i pachnącej skóry. Bogata receptura intensywnie nawilża i głęboko odżywia skórę, poprawiając jej jędrność i gładkość, a wyjątkowo aromatyczny, bajecznie słodki zapach uwalnia od stresu, relaksuje i odpręża, wyraźnie poprawiając nastrój.
źródło: SKLEP FARMONA

Składniki:


Cena: 13,50 zł / 225 ml

Moja opinia:

Balsam zamknięto w butelce z nakrętką na zatrzask (identyczna, jak w przypadku peelingu szarlotkowego).

Zacznę od zapachu - prawdziwy, korzenny, słodki piernik. Naprawdę smakowicie pachnie! Trwałość zapachu jest ogromna - smarując się balsamem po wieczornym prysznicu, rano nadal czułam jego zapach na swoim ciele!
Doskonale przy tym nawilża skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką.

Konsystencja jest  odpowiednia - na tyle rzadka, by wydobyć go przez niewielki otwór butelki, ale jednocześnie na tyle gęsta, by nie spływał z dłoni.

Barwa jasnobeżowa. Balsam lekko brązuje ciało, ale - UWAGA - może przy tym brudzić ubrania. Przynajmniej tak było w moim przypadku, gdy założyłam ubranie, zanim balsam całkowicie się wchłonął.

Ogólnie mówiąc, poza tą jedną wadą, balsam oceniam bardzo dobrze.

Wydajność również oceniam bardzo dobrze, bowiem nie trzeba zbyt wielkiej ilości balsamu, by wysmarować ciało.

Miałyście już ten balsam? Ciekawa jestem Waszej opinii.

Zobacz także:

18 komentarzy:

  1. Mmmm.. zapach na pewno cudowny ;D
    Szkoda, że brudzi ubrania ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze w sumie nic z tej serii chyba, ale coraz bardziej mnie ciekawi :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam balsami z tej firmy, ani o takim aromacie;) Ale wygląda kusząco...pewnie pachnie fenomenalnie!!
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zastnawialam sie nad nim,ale widze ze zbiera same pozytywy.chetnie i ja sprobuje

    OdpowiedzUsuń
  5. kosmetyk pachnąc pierniczkiem?:) dla mnie bomba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem, czy ten zapach przypadłby mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierniki uwielbiam zjadać, obawiam się, że zjadłabym siebie, gdybym się wysmarowała tak apetycznym balsamem :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziwne, pierniki to raczej na choinkę polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam do czynienia z tym osobnikiem :) zapach rzeczywiście cudowny

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach musi być cudowny, a ja bardzo lubię pierniki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam peeling z tej serii, ale jeszcze nie używałam :) Bardzo mnie ciekawi ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zapach kusi ale obawiam się tych śladów na ubraniach...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuszą mnie wszystkie smakowite balsamy i peelingi Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię farmonę, ale nie cierpię jak coś brudzi ubrania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze żadnego balsamu z Farmony, a ten wygląda...pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dla mnie niestety ten zapach okazał się za mocny, więc nawet nie kupiłam

    OdpowiedzUsuń
  17. hmm ciekawe czy mnie odpowiadałby ten zapach...
    nie wiem dlaczego do tej pory się do ciebie nie przyłączyłam:) obserwuję i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Od razu jak spojrzalam na te zdjęcia to poczułam zapach piernika! Myślę, że dla samego zapachu warto go kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.