Reypol

Sos węgierski Reypol

3/21/2013 Angelika K. Angelisiak 7 Comments

Witajcie!
dzisiejsza recenzja jest szczególnie skierowana do tych, którzy są amatorami gotowych sosów warzywnych. Wszak nie każdy ma czas na codzienne gotowanie i często sięga po gotowe zamienniki. Jednym z moich ulubionych "gotowców" jest Sos węgierski firmy Reypol, pełen dużych kawałków warzyw, który można wykorzystać na ciepło i na zimno...



Sos węgierski Reypol to "sos pomidorowy z dodatkiem papryki, pieczarek, cebuli, marchwi oraz ostrej pasty chilli, dodatkowo wzbogacony nutą czosnku. Charakteryzuje się ostrym smakiem. Doskonale nadaje się do dań gorących oraz zimnych przekąsek. Polecany przede wszystkim do placków ziemniaczanych, kopytek i wytrawnych naleśników. Podkreśla smak potraw grillowych, pieczonych i duszonych mięs."


Opakowanie:

Szklany słoiczek o poj. 300 g zwraca na siebie uwagę swym kwadratowym kształtem. Wygodny w użytkowaniu, nie ślizga się w dłoniach, łatwo wydobyć z niego sos do samego końca. 
A słoiczek... przyda się np. na domowe przetwory lub przyprawy ;)

Skład - jak zwykle pozostawiam Waszej ocenie...

woda, papryka krojona, cukier, pieczarka, koncentrat pomidorowy, cebula krojona, marchew krojona, substancja zagęszczająca - skrobia modyfikowana, ocet spirytusowy, olej roślinny, sól , aromat, czosnek granulowany, chilli,(0,4%), regulator kwasowości - kwas cytrynowy, mieszanka przypraw.


Smak i konsystencja

Dawno nie widziałam gotowego sosu, który miałby w sobie tyle dużych kawałków warzyw. Ten mnie naprawdę zaskoczył. W smaku pomidorowo-warzywny, dość pikantny, doskonale wyważony.



Zastosowanie:
Sos węgierski Reypol smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Najpopularniejszym daniem, do którego pasuje on idealnie, są placki ziemniaczane. Szczegółowego przepisu nie podaję, bo chyba każdy potrafi je zrobić? Ja do swoich potrzebowałam: ziemniaków, cebuli, majeranku, jednego jajka, soli i pieprzu do smaku. Smażyłam na oleju rzepakowym, bo innego do smażenia nie uznaję ;)
W tym przypadku sos należy podgrzać przed podaniem.


Placki ziemniaczane podane z Sosem węgierskim Reypol.

Ale mój mąż znalazł tez inne zastosowanie sosu, m.in. jako zimny dodatek do mięs (również tych z grilla-piekarnika), do kanapek!, a także do zapiekanek.


Karczek pieczony podany z Sosem węgierskim Reypol.

Fakt, iż produkt otrzymałam do testów nie wpłynął na moją opinię.


Zobacz także:

7 komentarzy:

  1. Aż się głodna zrobiłam.
    Gotowy sos to zawsze "awaryjny szybki obiad" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie jestem zwolenniczka gotowych potraw, ale czasem można pozwolić sobie na (smaczne) szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To mógłby być fajny składnik do szybkiego leczo- cukinia, sos, kilka minut i gotowe:)

    P.S.
    Nominowałam Cię do nagrody Liebster.
    Zapraszam po pytania:)
    http://moj-life-style.blogspot.com/2013/03/liebster-award.html#more

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda pysznie :)
    Dziękuję za zabawny komentarz pod kremem Tołpy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo apetycznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo apetycznie :) Pomimo tego, że Reypol to firma, która mieści się w mojej okolicy, nie próbowałam jeszcze ich sosu. Skusiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowicie apetycznie się prezentuje :) smaka robisz takim postem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.