OFF

Preparat odstraszający komary? A może przyciągający je?

6/29/2013 Angelika K. Angelisiak 25 Comments

Witajcie!
Dziś krótko... O preparacie, który z założenia miał odstraszać komary i chronić moje dziecko przed ukąszeniami. Spośród wielu dostępnych na rynku preparatów wybrałam ten, który wydał mi się najbardziej odpowiedni po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii w internecie.
Mój wybór padł na OFF! Family Care Junior Żel.

Niestety, rozczarowałam się. Skutki były o tyle gorsze, że dotknęły moją 3-letnią córcię, której organizm na ukąszenia komarów reaguje nie tylko bąblami, ale i całymi czerwonymi plackami wokół miejsca ukąszenia :(

Zastosowałam się do poleceń na etykiecie, wysmarowałam córcię bardzo dokładnie na całym ciele i na twarzy, a te części ciała, które mogłyby zostać odsłonięte, smarowałam nawet podwójnie. Niestety, nawet to nie pomogło. Po zaledwie kilku godzinach przebywania na zewnątrz, moja córcia została tak pogryziona, że z każdym nowym bąblem otwierałam oczy ze zdziwienia!!! Bąble i spuchnięte, zaczerwienione miejsca były wszędzie - na twarzy (pod okiem, nad brwiami), na szyi, na rękach, a nawet na brzuchu i plecach, które miała przecież dodatkowo zakryte bluzką! Byłam w szoku. Oczywiście w ruch poszły żel Dapis (który bardzo polecam, zakupiłam już kolejne opakowanie), a do tego wapno w płynie, by złagodzić skutki ukąszeń.

Przez najbliższe dni wciąż smarowałam ciało córci żelem Off! Family Care Junior i niestety, z każdym dniem bąbli po ukąszeniach komarów przybywało.... :(  Wypróbowałam też na sobie - efekt taki sam.

Dlatego powiedziałam DOŚĆ! Rozumiem, że komary w tym roku są wyjątkowo upierdliwe, ale od czego do ch...y. jest żel odstraszający owady???
OFF - kompletna porażka :(

Jedynymi zaletami tego żelu jest sposób aplikacji, lekka konsystencja i przyjemny zapach.
Lekki, biały żel doskonale się rozsmarowuje i szybko wchłania w skórę. Nie pozostawia tłustej powłoki, nie klei się i nie podrażnia. Ale to wszystko. Nic innego nie robi. Przynajmniej w naszym przypadku.


A może Wy polecicie mi coś naprawdę skutecznego dla 3-letniego dziecka? Macie coś sprawdzonego?

Zobacz także:

25 komentarzy:

  1. ten Off jest beznadziejny... mieliśmy to na ognisku. koszmar komary jeszcze bardziej leciały. jedyne (mi znane i sprawdzone) rozwiązanie na komary to spiralki, które się zapala i ten dym na prawdę działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam te spiralki, ale musiałabym nimi cały ogród obstawić ;)
      Poza tym komary są dosłownie wszędzie, nawet w domu się czają...

      Usuń
  2. Biedna córeczka :(

    komary odstraszają olejki tj .:
    olejek rozmarynowy
    olejek cedrowy (odstrasza także ćmy)
    olejek mięty pieprzowej (odstrasza nawet gryzonie)
    olejek geranium
    olejek lawendowy (odstrasza też pajęczaki, a nawet gryzonie)
    olejek bazyliowy
    olejek kopru włoskiego
    olejek tymiankowy
    cytrynowy i pomarańczowy (olejki owoców cytrusowych mają działanie fotouczulające, dlatego nie należy ich używać przed wyjściem na słońce; w czasie słonecznego lata lepiej ich unikać)
    olejek cynamonowy z liści (zabija larwy komarów, lecz lepiej nie stosować go na skórę, bo nawet odpowiednio rozcieńczony może ją podrażnić)
    Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku dzieci (poniżej 3. roku życia)! oraz kobiet w ciąży. Większość olejków eterycznych nie jest dla nich zalecana, ewentualnie należy najpierw skonsultować używanie określonego olejku z lekarzem
    Mam nadzieje , że choć troszke pomogłam :)Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cenna odpowiedź. Dziękuję Ci! :*

      Usuń
  3. Oj nieladnie ze strony producenta narac klienta na takie cos! Mozesz napisac reklamacje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że wiele osób sobie chwali ten preparat? Dlatego zdziwiona byłam, że u nas nie zadziałał.... :(

      Usuń
  4. ojejku, jak teraz córeczka się czuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, o dziwo całkiem dobrze. Ale byłam przerażona ilością i wielkością bąbli, a także opuchlizną w kilku miejscach. Na szczęście córcia się nie drapie i pozwala działać żelowi łagodzącemu skutki ukąszeń...

      Usuń
  5. Oj dobrze, że u nas jeszcze nie ma tylu komarów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba mogę pozazdrościć? ;) U nas istna plaga!

      Usuń
  6. Polecam ci naturalne sposoby np odpowiednie olejki :)
    np lawendowy? :)
    używam go od paru lat i nie pamiętam kiedy pogryzły mnie komary ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie komarów brak ... aż dziwne :D
    Co do preparatu to co z tego, że przyjemnie pachnie, ma fajną konsystencję i łatwo się go aplikuje skoro nie jest skuteczny .... bubel i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mój synek jest starszy więc aplikuję mu tradycyjny off w sprayu, nawet się sprawdza
    prócz tego moskitiery w oknach a jeśli siedzimy na zewnątrz koniecznie świeczki odstraszające komary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja córcia w miejscu nie usiedzi, musiałabym mieć świeczki w całym (niemałym) ogrodzie ;)
      W domu moskitiery są, ale owady wchodzą drzwiami...

      Usuń
  9. Zmutowały się, niestety :( na mnie też nic nie działa, nawet wanilia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wanilii nie próbowałam, bo nie przepadam za jej zapachem...

      Usuń
  10. Nigdy nie używam tego typu specyfików bo mam złą krew i na mnie komar nie siada ;) Ale jak coś już ukąsi to zawsze mam ten żel o którym piszesz w pogotowiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co z bubel z tego żelu, to już lepiej na mnie działa zwykły olejek waniliowy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciężko trafić na dobry i skuteczny preparat.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.