Marion

Marion - Żel peelingujący do ciała biała czekolada z pomarańczą

7/31/2013 Angelika K. Angelisiak 26 Comments

O żelu peelingującym do ciała o zapachu biała czekolada z pomarańczą firmy Marion pisałam już w majowym denku. Recenzja byłaby wcześniej, ale nie mogłam odnaleźć zdjęć z tej mini sesji ;) Zaginęły pośród tysięcy innych zdjęć. Ale już je odzyskałam. W najbliższym czasie napiszę więc co nieco również o innych produktach z paczki testowej.


Zacznę od opakowania. To jest łudząco podobne do opakowań peelingów myjących Joanny (pisałam o nich TUTAJ). Pojemność 100 ml, wygodny korek z zastrzaskiem. Wygodne w użytkowaniu.


Konsystencja rzadka, lejąca (wybaczcie, więcej zdjęć nie znalazłam, musicie uwierzyć na słowo :)), przelewa się wręcz przez palce. Mogę ją znów porównać do Joanny, ale tym razem do żelu peelingującego.


Zapach przyjemny, pomarańcza jest tu lekko wyczuwalna. Na ciele niestety nie pozostaje.

No i wreszcie działanie peeligujące - raczej średnie. Nie jest źle, wszak to żel peelingujący, a nie typowy zdzierak, ale wolę mocniejsze doznania ;)


Podsumowując - jest to przyjemny kosmetyk, w niskiej cenie, idealny do zabrania w podróż lub po prostu do wypróbowania. Ale ja raczej do niego nie wrócę. Na rynku jest wiele przyjemniejszych kosmetyków o podobnym działaniu (choćby Farmona, która skradła moje serce).


Miałyście już ten żel?

 Fakt otrzymania produktów nie wpłynął na moją opinię.

Zobacz także:

26 komentarzy:

  1. też wolę silniejsze zdzieraki

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawi mnie to połączenie zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też go miałam, do codziennego użytku może być, ale jeśli chodzi o porządne ścieranie to on się nie nadaje :P Ale zapach ma świetny :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja akurat lubię żele peelingujące, bo mam dość wrażliwą skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam go i jeszcze ten o zapachu palonej kawy i mam o nich dokładnie takie samo zdanie....jako peeling za słaby ale jako urozmaicenie pielęgnacji ok

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię aromatu pomarańczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne ma te drobinki,ale zapach nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. ja lubie bardzo silne peelingi.

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam go :D ślicznie pachniał!

    OdpowiedzUsuń
  10. wkurzają mnie kosmetyki o pojemności 100 ml,bo na dłuższą metę jak mi się spodobają to nie mam ochoty zawracać sobie głowę takimi by kupować w kolko

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślałam, że zapach będzie mocniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam okazji wypróbować;)
    pozdrawiam i zapraszam na rozdanie:
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/2013/07/letnie-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za żelami peelingującymi - wolę albo mocny peeling, albo normalny żel. Choć ten zapach z pewnością by mnie zaintrygował, gdybym go zobaczyła na sklepowej półce.

    Otagowałam Cię - nie wiem, czy lubisz tagi, ale jeśli tak to zapraszam :) http://rincewind99.blogspot.com/2013/07/czy-tagi-maja-date-waznosci.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego żelu.
    Ja lubię mocne zdzieracze ... dla mnie peeling to ma być peeling, a żel to żel ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. też go miałam w paczuszce :) Pamiętam,że podobał mi się zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego żelu jeszcze nie miałam. Pewnie jak wykończę swoje zapasy to go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego peelingu nie miałam, ale jak peeling to już wolę konkretny zdzierak :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana, zapraszam na nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A jak to jest z tą białą czekoladą? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biała czekolada... hmmm mogłoby jej nie być ;)

      Usuń
  20. przetestuję go na jakimś wyjeździe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam go i nie zachwycił mnie na amen..
    Przeszkadza mi zapach pomarańczy - liczyłam bardziej na coś czekoladowego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie przeszkadza zapach czekolady właśnie... wolę mocno owocowe zapachy ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.