Projekt Wyprawka

Opaski przeciw mdłościom Sea Band

7/21/2013 Angelika K. Angelisiak 21 Comments

Witajcie!
Całkiem niedawno zgłosiłam się do testów organizowanych przez Projekt Wyprawka na ich fejsbukowym profilu i zostałam wybrana. Tym sposobem kilka dni temu otrzymałam Opaski akupresurowe SEA BAND przeciw mdłościom, a do testów zgłosiłam się, ponieważ chciałam się przekonać, czy naprawdę są w stanie zwalczyć mdłości migrenowe (kto cierpi na tę przypadłość, ten wie, o czym mówię).
Działanie opasek oparte jest na akupresurze – tradycyjnej chińskiej metodzie leczenia za pomocą dotyku i ucisku odpowiednich punktów na ciele człowieka. Prawidłowo założone opaski Sea-Bandstymulują znajdujący się na nadgarstkach punkt P6 (Neiguan) umiejscowiony na meridianie osierdzia, co niweluje uczucie nudności.
Stosowanie opasek jest proste, skuteczne i bezpieczne. Nie powoduje żadnych skutków ubocznych, takich jak senność, ospałość czy suchość w ustach – typowych dla innych produktów stosowanych w przypadku nudności. 
Opaski działają szybko( nawet po 2-5 minutach) i można je zakładać nawet już po wystąpieniu pierwszych symptomów. Są estetyczne i wykonane z trwałych nieuczulających materiałów, które zapewniają komfort stosowania i możliwość wielokrotnego używania w każdym przypadku pojawienia się uczucia mdłości.

Nie będę Wam kopiować wszelkich informacji o produkcie, kto ma ochotę sam poczyta na stronie: http://opaskinanudnosci.pl/ Cena takiego kompletu wynosi ok. 35-40 zł.


W niewielkim, plastikowym opakowaniu znajdziemy 2 elastyczne opaski, które pierwotnie zaskoczyły mnie swoją... (nie)wielkością. Sami zobaczcie (opaska bez rozciągania):


Są ciasne, nawet bardzo. Jakoś nie wyobrażam sobie, by założył je mój mąż, którego obwód nadgarstka, jest 2x taki, jak mojego.....

Co o nich sądzę?
Przede wszystkim muszę zaznaczyć, iż termin na przeprowadzenie testów był według mnie zbyt krótki. Dlatego moja dzisiejsza opinia nie będzie zbyt obszerna. Trudno bowiem w ciągu 1,5 tygodnia ocenić skuteczność opasek pod względem zwalczania mdłości migrenowych, zwłaszcza, jeśli migrena w tym czasie dopadła mnie tylko jeden raz (na szczęście!!!).
Dopadła mnie także inna, równie nieprzyjemna dolegliwość... choroba lokomocyjna, która wprawdzie nie jest tak upierdliwa, jak 20 lat temu, ale nadal odczuwam pewne jej skutki.

Testowałam więc opaski w obu przypadkach, zgodnie z instrukcją na opakowaniu.


W obu przypadkach, po zaledwie kwadransie, a może nawet w krótszym czasie, zauważyłam bardzo niepokojącą rzecz. Moje dłonie, zaczynając od palców, zaczęły drętwieć!!! Opaski okazały się zbyt ciasne. A moje nadgarstki należą raczej do drobnych, obwód 15 cm.


Rozruszałam dłonie, nie zdejmując w tym czasie opasek, a jedynie je delikatnie luzując. Było trochę lepiej, ale po kilku minutach i tak musiałam je zdjąć. Jeszcze nigdy nie widziałam, aby żyły na moich nadgarstkach były tak sine!!!
I próbowałam potem jeszcze nieco rozciągać opaski, ale niestety, za każdym razem występowało nieprzyjemne drętwienie. To chyba nie jest normalne??? W każdym razie, mnie to nie odpowiada!
Do tego skóra na dłoniach była jeszcze dość długo "odznaczona" w miejscu, gdzie miałam założone opaski.


A co ze skutecznością działania przeciw mdłościom?
Trudno mi jednoznacznie ocenić, czy to działa... Chyba zbyt krótko miałam te opaski na rękach.
W kwestii mdłości migrenowych - nie zadziałało w tak krótkim czasie.
W podróży natomiast mdłości mnie nie dopadły, ale nie mam 100% pewności, że to zasługa opasek.

Fakt otrzymania produktu do testów nie miał wpływu na moją ocenę.

 Co o tym myślicie? Skusił Was ten 'wynalazek'?

Zobacz także:

21 komentarzy:

  1. nigdy nie miałam stycznosci z czyms takjim... a termin faktycznie krótki... skad moge wiedziec czy w tym czasie bede miec migrene...

    OdpowiedzUsuń
  2. jako takich migren nie mam także nie wiem jakie to uczucie... ale raczej normalne nie jest aby rece dretwiały od opasek

    OdpowiedzUsuń
  3. powinni zrobić przynajmniej trzy rozmiary tych opasek bo wiadomo iż są różne grubości w nadgarstkach . Ciekawe czy faktycznie działa, coś takiego poratowało by wiele osób

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobili 2 rozmiary, te drugie opaski są dla dzieci i ponoć są mniej elastyczne :(

      Usuń
  4. nie wierzę w "cudowną" opaskę :) ona z pewnością działa, bo jak zemdlejesz to ból migrenowy Ci przejdzie ;)
    taki ucisk w nadgarstku na pewno nie jest zdrowy...

    gdyby działała, to na pewno miliony ludzi już by ją stosowały.
    również cierpię na migreny, ale ostatnio nieco mniej, bo wysypiam się i odrzuciłam pewne potrawy, które powodowały bóle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, odpowiednia dieta działa cuda.

      Usuń
  5. Oj taki ucisk nadmierny na pewno zdrowy nie jest. Myślę, że jeżeli ktoś już chce się na akupunkturę skusić to lepiej byłoby ten punkt po uciskać palcami, niż utrudniać krążenie krwi w całej dłoni.

    OdpowiedzUsuń
  6. Za ciasne je zrobili i już, ręce z całą pewnością nie powinny drętwieć!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja na szczęście nie cierpię na mdłości ale to przydatna rzecz podczas dłuższych podróży lub ciąży

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam problemów z mdłościami ale szczerze mówiąc jakoś nie wierzę w ich działanie.
    A, że ręce drętwieją to normalne to nie jest...

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wierzę w tego rodzaju wynalazki i jestem do nich sceptycznie nastawiona

    OdpowiedzUsuń
  10. hmmm ciekawe aczkolwiek szkoda, że powoduje nadmierny ucisk ... zdrowe to to pewnie nie jest i raczej mało komfortowe ... :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Akupresura to sztuka której nie da się zastąpić takim gadżetem, a ciągły ucisk zaburzający krążenie może napytać nam biedy. Odradzam tego typu zabawki ala telezakupy mango...
    Sprytne posunięcie ze strony producenta - jakiś czas temu odkryto, że leki przeciw wymiotom działają też na bóle migrenowe (mężczyźnie podano taki lek, by nie zwymiotował tych przeciwbólowych - przeszło mu jednak zanim je otrzymał;p). Jeśli osoba z migreną widzi, że opaska działa też na mdłości to może się nabrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym. Odnoszę wrażenie, że to coś też może działać, jak placebo.

      Usuń
  12. Moja bardzo dobra znajoma cierpi na migrenę, wtedy po prostu umiera :(
    Ja na szczęście nie miałam migreny i oby nic się w tym wypadku nie zmieniło ;]
    Ale taka opaska to może być dobry sposób na podarowanie jej jako drobiazgu, kto wie może się skuszę i podaruję to jej ;)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm no cóż.. Twoja wola. Ale pamiętaj, że to opaska przeciw mdłościom. Ona nie zwalczy bólu głowy.

      Usuń
  13. Trochę za mały ten obwód opaski... Raczej odcinanie dopływu krwi nie pomaga na migrenę ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe co jeszcze wymysla....ja mam mdłości czesto i wystarczaja kropelki mietowe hehehe

    OdpowiedzUsuń
  15. Średnio mi się widzą takie wynalazki... ale nawet byłabym skłonna wypróbować, gdyby nie ten mały obwód.

    OdpowiedzUsuń
  16. po pierwsze są nieładne, po drugie obwód znacząco za mały, a po trzecie to ja chyba nie wierzę w takie czary-mary :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.