denko

Przegląd czerwca - cz. 2 - DENKO i małe zakupy

7/05/2013 Angelika K. Angelisiak 32 Comments

Witajcie!
Strasznie spodobało mi się 'denkowanie' produktów. To ogromnie mobilizuje do zużywania wszystkiego, co otwarte :)

W tym miesiącu skromnie... Za to było wiele produktów, do których chętnie wrócę....

1.  BingoSpa, Czekoladowo-brzoskwiniowe serum pod prysznic i do mycia włosów, recenzja TUTAJ. Przyjemne, ale przeciętne. NIE WIEM, czy kupię ponownie.
2. Palmolive Naturals, Żel pod prysznic Dzika Orchidea i Mleczko Nawilżające (niemiecka wersja), dostałam w prezencie. Bardzo przyjemne, gęste, naprawdę nawilżające! Ale zapach 'nie mój', troszkę duszący. NIE WIEM, czy skuszę się ponownie, ale ogólnie POLECAM.
3. David Beckham, Homme, Żel pod prysznic i do włosów dla mężczyzn - to prezent dla mojego męża. Zapach wspaniały! Zastrzeżeń do żelu brak. Tylko z dostępnością w Polsce kiepsko. Ale chętnie KUPIĘ ponownie.

4. Balea, Wellness, Kryształki do kąpieli stóp, recenzja TUTAJ. Bardzo przyjemna sól do kąpieli stóp, o wspaniałym, orzeźwiającym, cytrusowo-miętowym zapachu. KUPIĘ ponownie.
5. Lilliputz, Żel pod prysznic dla Księżniczek, miniprodukt z Rossmanna (3,29zł/50ml). Kupiłam po to, by porównać z  Prinzessin Sternenzauber Pflege-Dusche (recenzja TUTAJ) i ze względu na mini opakowanie, wygodne w podróży. Jak oceniam? To taka słabsza wersja oryginału. Podobnie, jak w przypadku marek: (DM-Ross) Balea-Isana oraz Alverde-Alterra. Ale godna uwagi. Nie mam zastrzeżeń. Jeśli cena będzie atrakcyjna (i pod warunkiem, że zużyję zapasy z abc-uroda), to KUPIĘ pełnowartościowe opakowanie.
6. BIC, Soleil lady, Żel do golenia dla kobiet, recenzja TUTAJ. Przyjemny zapach, baaaardzo wydajny żel. Skuteczny, gęsty, po prostu jeden z lepszych, jakich używałam. Na pewno KUPIĘ ponownie.


7. Tołpa, Spa Bio - Anti Stress, Mydło borowinowe, recenzja TUTAJ. Przyjemne mydło, ale z czasem mnie zmęczyło. No i straciło swój urok, zrobiło się zwykłe, szare, niezbyt ładne i pachnące. Raczej NIE KUPIĘ ponownie. 
8. Hegron, Salon Professional Formula maska do wszystkich rodzajów włosów, recenzja TUTAJ. Nic specjalnego. Otrzymałam ja w ramach współpracy, ale na pewno  NIE KUPIĘ nowego opakowania.
9. Farmona, Tutti Frutti, Masło do ciała, Liczi&Rambutan, próbki (miałam ich kilka, ale tylko jedno opak. zostawiłam). Zapach jest fantastyczny!!! Konsystencja gęsta, jak masła (np. szarlotkowe) Farmony ;) Po prostu cudo!
Na pewno KUPIĘ pełnowartościowe opakowanie.

10. Clinique, All About Eyes, Krem pod oczy, miniprodukt 5ml. Bardzo lekki krem, skutecznie nawilżał, nie podrażniał, przyjemnie pachniał. Bardzo wydajny, to opakowanie zużyłam w ok. 3 miesiące. Z przyjemnością KUPIĘ pełnowartościowe opakowanie (w promocji).
11. Nivea, Invisible For Black&White, Clear, Roll-on, czyli mój ulubiony antyperspirant  w kulce. Nie pozostawia śladów, zgodnie z obietnicami producenta. Skuteczność całkiem wysoka. Nie mam do niego zastrzeżeń. KUPIĘ ponownie.

ufff...
***
Po denku czas na uzupełnienie zapasów ;)
Przed wyjazdem w góry kupiłam kilka drobiazgów z półki z miniproduktami. W moim Ross jest akurat przecena na wiele produktów (cena na do widzenia). I tym sposobem za balsamy do opalania Sun Ozon Classic, Mleczko do opalania SPF 10 oraz SPF 6 (pojemność 50ml) zapłaciłam po 1,79 zł za każdy. Za żel do golenia Willkinson (75g) zapłaciłam 4,79 zł - kupiłam ze względu na wyjazd, żeby nie brać ze sobą dużego żelu. Było wiele produktów w przecenach, warto więc czasem zerknąć w kierunku tych maleństw. Z półki wzięłam jeszcze kilka kosmetyków w cenach regularnych, w celu ich wypróbowania i ewentualnego zakupu pełnowartościowego opakowania. Na zdjęciu widać tylko Emulsję Venus, o której już pisałam chyba w poprzednim denku. Wzięłam też żel do higieny intymnej Venus, mam nadzieję, że sprawdzi się równie dobrze, jak emulsja. I do tego piankę do golenia Venus - tu raczej z przymusu, bo w pobliskim sklepie nie mieli żadnego damskiego żelu.
W Zakopanem założyłam kartę klubu Life Style w Super Pharm i dzięki temu nabyłam szampon Elseve 400 ml za jedyne 9,99 zł. Oprócz tego płatki kosmetyczne Cleanic (3x 100 w cenie 10,99 zł). Żałuję, że nie mam SP w pobliżu (najbliższa drogeria 50 km stąd) :(

A żeby nie było, że kupiłam same kosmetyki.... Książka dołączona do lipcowego Glamour (z Zuzą Kołodziejczyk na okładce):




Ubrań i obuwia też troszkę było, ale głównie dla córci i dla męża ;)

ufff to wszystko...
Życzę dobrej nocki i przyjemnego weekendu :)
Angelika



Zobacz także:

32 komentarze:

  1. Spore denko, ja również bardzo lubię ten projekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to maslo do ciala tutti frutti jest super!!

    OdpowiedzUsuń
  3. moja pianka z venussss :D <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kosmetyki od Hegron dla mnie sa beznadziejne. Mam ten sam tusz, ale srednio jestem zadowolona, wole mocniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tusz polubiłam. Niewielkie pieniądze, a efekt taki, jak lubię. Na co dzień nie robię makijażu, używam tylko tuszu ;)

      Usuń
  5. ładne zużycia :)

    straszną mam ochotę na te kryształki do kąpieli przez ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiedziałam, że można kupić glamour z książką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem przypadkowo trafiłam na takie wydanie :)

      Usuń
  7. z denkami jest tak, ze lubie je czytac ale sama nie lubie ich pisac ;)

    Twoje jest ogromniaste i ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o serię Lilliputz, to polecam piankę! Pojemność jest równie mała, a sam produkt naprawdę niezły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, chętnie wypróbuję :)

      Usuń
    2. Kupiłam piankę, dziś testowanie :)))

      Usuń
  9. sama bym pianke z venus zakupiła

    OdpowiedzUsuń
  10. A miałam taką wielką chrapkę na to mydło z Tołpy ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem fanką mydeł w kostce... Ale wiele osób chwali to mydełko, więc może warto spróbować? ;)

      Usuń
  11. Szkoda, że w polskim Rossmannie są słabsze odpowiedniki niemieckich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda :(
      Przydałaby się u nas sieć DM ;)

      Usuń
  12. Też lubie projekt Denko :). To jest też fajny sposób na opisanie kosmetyków, których nie chce się recenzować ;). Widziałam te pianki Venus po 6 zł w Realu albo Carrefourze :).

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja nie umiem w moim mieście nigdzie kupić tutti frutti ;/ a o balea to już nie wspomnę ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Rossmannie widziałam i w Naturze/Aster.

      Usuń
  14. krem Cliniqe stoi równiez na mojej półce w łazience i uwielbiam go :) doskonale się sprawdza!
    P.S. w wolnej chwili zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. spore denko,nic z tego nie używałam ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. spore denko :) pracuję w kiosku i tak się zmierzam do tej książki ;D i nie wiem w koncu czy odżałować sobioe te 10 zł i ją kupic :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje denko nie jest aż tak imponujące, dlatego odkładam jego prezentacje na koniec lipca, bo to wstyd pokazywać to co teraz udało mi się zużyć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę sporo fajnych rzeczy ...i nie tylko ja uwielbiam roll-on od Nivea :D

    OdpowiedzUsuń
  19. O tak, akcja denko jest w mojej kosmetyczne na okrągło :)
    Kiedyś testowałam kulkę nivea, niestety bardzo się rozczarowałam :( zniszczyła mi bluzkę i niezbyt działała...

    www.networkerka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. kurczę, kupiłam lipcowy Glamour, ale nie widziałam opcji z książką.. nie wiem jak książka, ale film nie do końca mnie zachwycił..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki jeszcze nie czytałam, a film mam nagrany, bo leciał kilka dni temu w tv. Zacznę jednak od książki.

      Usuń
  21. a mnie znów zapach żelu Palmolive uwiódł, uwielbiam go! ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam ten dezodorant od Nivea ale się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.