Boots

Mango Sugar Scrub, czyli kolejny peeling z UK

8/05/2013 Angelika K. Angelisiak 29 Comments

Witajcie :)
Przedstawię Wam dziś peeling, kolejny rodem z UK, z którego jestem zadowolona. Ma on wprawdzie pewne wady, ale o tym za chwilę.


Mango Sugar Scrub marki Boots Extracts Fairtrade, dostępny jest w angielskim Boots. Za opakowanie 400 ml zapłacimy 8 funtów (na dzień dzisiejszy to ok. 40 zł).
 


Jest to jeden z przyjemniejszych peelingów, jakich miałam okazję używać. Jego konsystencja jest bardzo gęsta i zbita, a dzięki temu nie przelewa się przez palce. Można go nabierać, jak masło do ciała. Jeśli więc jesteście fankami lejących się, rzadkich i delikatnych peelingów, ten Wam się chyba nie spodoba ;)




Wystarczy niewielka ilość, by "wypolerować" całe ciało ;) A te maleńkie drobinki są tak ostre, że sama byłam w szoku, że działają. Moje ciało było perfekcyjnie wygładzone, a do tego nawilżone, a może nawet lekko natłuszczone. 


Tak, ta tłusta warstwa, którą pozostawia scrub na skórze, może być dla niektórych wadą.  Mnie to raczej nie przeszkadza. Ale mimo wszystko znalazłam na niego sposób.Preferuję użycie go przed prysznicem, na sucho. A następnie spłukanie i umycie się normalnie żelem. Tak, nieco na opak ;) Po takiej kąpieli balsam do ciała nie jest mi potrzebny.

A co mnie urzekło najbardziej? ZAPACH! Cudowny, świeży, mocno owocowy. Prawdziwe mango! 

Dla zainteresowanych skład:



Nie potrafię analizować składu. Ale wyczytałam (w wielu miejscach w sieci), że widoczna parafina i masło shea mogą zapychać pory! Dlatego wolę użyć tego peelingu przed kąpielą.

Mango sugar scrub jest niezwykle wydajnym peelingiem. Nawet dla takiego maniaka, jak ja :) 
Data trwałości wynosi aż 24 miesiące (!!!) od pierwszego otwarcia. 


Opakowanie jest dość duże i ciężkie (400ml), ale wygodne. Niestety nie zawiera pod wieczkiem żadnej folii, żadnego zabezpieczenia, więc nie wiemy, czy kupujemy produkt całkiem świeży. 


Czy skuszę się ponownie? Raczej tak, bo mimo drobnych wad, bardzo go polubiłam. Choć cena może nie zachęca. Ale w Boots często są promocje, np. 3 w cenie 2 (najtańszy za darmo). Warto wtedy kupić kilka produktów w podobnej cenie, by wyszło w miarę korzystnie. Mam już nawet kilka peelingów na oku ;) 
Szkoda tylko, że nie ma ich w Polsce. Siostrę wyślę na zakupy! :D

Jak Wam się podoba? :)



EDIT:
Z uwagi na zawartość parafiny w składzie, która jednak spowodowała wysyp krost na ramionach, postanowiłam skreślić go z listy zakupów. Szkoda :(


Zobacz także:

29 komentarzy:

  1. no miałam go i polecam ! ;)
    zapraszam do mnie i przypominam o konkursie ! ;) można się jeszcze zgłaszać ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie się zapowiada. :) Jestem go bardzo ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda jak pomarańczowy sorbet, aż ślinotoku dostałam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna konsystencja i kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  5. mmmm wygląda smakowicie!!! ja kocham wszystkie kosmetyki o zapachu MANGO :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą:) Peeling wygląda jak jakaś masa do pieczenia ciasta albo deser:D

    OdpowiedzUsuń
  7. mi tłusta warstwa też nie przeszkadza, ale jakby nie było pomysł na opak wydaje się sensowny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie pachnie cudownie, szkoda, że u nas go nie ma. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda ,że nie ma ich u nas :( Tłustą wartswe bardzo lubie na skórze po kąpieli , wiem wted ,że kosmetyk rzeczywiście coś daje i możemy oszczędzić sobie balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ten peeling byłby dla Ciebie idealny :)

      Usuń
  10. brzmi super, jeśli pięknie pachnie i ma ostre drobinki tylko, że troszkę drogi;] dobre tarcie i piękne zapachy mają też peelingi The Body Shop ;] ale tanie też nie są;p

    OdpowiedzUsuń
  11. podoba sie:) akurat nie mam zadnego peelingu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnego?
      U mnie 2 otwarte i 1 w zapasie i już rozglądam się za nowymi ;)

      Usuń
  12. Bardzo podoba mi się konsystencja kosmetyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiedziałam, że Boots takie robi:) ja najczęściej kupuję peelingi do ciała z The Body Shop albo cokolwiek co się trafi na fajnej promocji:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TBS niestety nigdy nie miałam... Ale i na niego kiedyś trafię ;)

      Usuń
  14. Bardzo chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się... i ten zapach .... musi być obłędny :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale ma świetny kolor! Muszę go wpisać na moją zakupową listę, bo wybieram się do Anglii :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale świetnie wygląda w środku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale smakowicie wygląda :). A jak musi pachnieć :D.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa zapachu, bo wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A mnie jakoś peelingi z parafiną na 2 miejscu w składzie nie podchodzą, nie lubię tej warstwy...brrr :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy produkt :)



    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  22. ładnie wygląda, miałabym ochotę go zjeść-to chyba przez ten kolor

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.