Bioderma

Denko na raty - TOP5 - #demakijaż #oczyszczanie #tonizowanie

8/23/2017 Angelika K. Angelisiak 20 Comments

Zamiast tradycyjnego postu "denko" będzie TOP5, czyli moja złota piątka kosmetyków, które zużyłam i które chcę Wam przybliżyć.
Dziś produkty do oczyszczania twarzy, demakijażu, tonizowania. Opinie, choć krótkie, są poprzedzone długimi testami. Preparaty te zużywałam na przestrzeni kilku miesięcy, każdy z nich w ilości minimum 2 sztuk.




🔹 Clinique PepStart - żel do mycia twarzy z drobinkami peelingującymi nie tylko doskonale oczyszcza skórę, zmywając cały makijaż i nadmiar sebum, ale i nie podrażnia wrażliwej cery. Idealnie sprawdza się na mojej mieszanej i kapryśnej skórze twarzy. Oczywiście nie nadaje się do zmywania oczu! Aktualnie na wykończeniu jest już moja druga tuba. Jedyną wadą jest wysoka cena.

🔹 Bioderma  Sensibio H2O - o tym płynie wspominałam już wiele razy - RECENZJA. Klasyk, do którego zawsze chętnie wracam. Ze względu na cenę warto kupić go w dwuopaku. 

🔹 Garnier płyn micelarny 3w1 - zna go chyba każda fanka różowych kosmetyków. Świetnie zmywa każdy makijaż, nie szczypie w oczy, nie podrażnia i można go kupić nawet w markecie za niewielkie pieniądze.

🔹 PharmacerisT tonik normalizujący - jedyny zielony produkt w tym zestawieniu :) To musthave każdego, kto ma problematyczną cerę i problem z wydzielaniem nadmiaru sebum. Stosowany dwa razy dziennie sprawił, że moja cera mniej się świeciła i była dobrym stanie. Naprawdę lubię tę serię i chętnie do niej wracam.

🔹 Lirene nawilżająco-rozświetlający płyn micelarny z wit. C - bardzo przyjemnie zmywa makijaż, nawet z oka. Nie radzi sobie jednak z wieloma tuszami do rzęs (nie domywa ich tak, jakbym tego chciała). Zużyłam dwie butelki i być może, że jeszcze kiedyś do niego wrócę, ale miłości z tego nie będzie, choć początkowo zapowiadało się inaczej.  


Znacie któryś z tych kosmetyków?



Zobacz także:

20 komentarzy:

  1. Muszę zaopatrzyć się w ten żel z Clinique, bo na punkcie pielęgnacji twarzy mam bzika ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Micel Biodermy uwielbiam, ten żel Clinique chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam i lubię płyn micelarny od Garniera, choć od kilku miesięcy przerzuciłam się na wersję z olejkiem :) Super blog, świetny szablon, podoba mi się i zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też Biodermę zawsze kupuję w dwupaku :) fajne ceny są w melissie, warto zapisać się do ich newslettera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zapiszę się. Zwykle kupowałam w Gemini.

      Usuń
    2. ja zwykle też, ale zauważyłam, że melissa szybciej realizuje przesyłki :)

      Usuń
  5. Znam garniera, ale w sumie dużo bardziej wolę Bielende jeśli chodzi o płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bielenda kiedyś bardzo mnie uczuliła. Raczej nie chciałabym do niej wracać.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dla mnie akurat może nie ideał, ale na pewno godny uwagi :)

      Usuń
  7. Do Biodermy i ja chętnie wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja znam pierwsze trzy, ale o ile Biodermę i Garnier bardzo lubię, to Clinique mnie nie przekonał. W moim odczuciu absolutnie nie nadaje się do codziennego użycia a wydaje mi się, że takie ma właśnie przeznaczenie (swoją drogą muszę to sprawdzić, bo planuję napisać o całej tej serii).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś się stało? Podrażnił Cię?
      Używam go codziennie lub prawie codziennie wieczorem. I szczerze mówiąc, w porównaniu do innych mikrozłuszczających żeli ten jest dla mojej cery najmniej inwazyjny i jeszcze mnie nie zawiódł.
      Np. Barwa Siarkowa, która ma podobny żel (konsystencja, barwa) bardzo wysuszała moja cerę. Jeszcze żel Tołpy jako tako się sprawdził, ale niestety nie do codziennego użytku, bo mnie uczulił.

      Usuń
  9. Z przedstawionych tu produktów znam micelka z Garniera i Biodermy - oba bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Posty zawierające linki oraz reklamę będą usuwane.